Zaraza na pomidorach i ziemniakach: Co, kiedy i czym pryskać, by wygrać z grzybem?
Pomidory i ziemniaki to bliscy kuzyni z rodziny psiankowatych. Łączy je nie tylko doskonały smak, ale niestety również wspólny, śmiertelny wróg – zaraza ziemniaka (Phytophthora infestans). To jedna z najbardziej niszczycielskich chorób grzybowych w ogrodzie. Wystarczy kilka chłodniejszych, deszczowych dni i nocy z obfitą rosą, by w ciągu tygodnia zielone, bujne krzaki zamieniły się w czarne, gnijące badyle. Do tego często dołącza alternarioza (sucha plamistość liści), tworząc mieszankę wybuchową.
Wielu początkujących ogrodników popełnia błąd, pryskając rośliny na oślep, pierwszym z brzegu preparatem, nie zwracając uwagi na fazę rozwoju choroby. Aby opryski były skuteczne, musisz działać strategicznie. Mechanizm działania preparatów grzybobójczych drastycznie się różni – jedne chronią z zewnątrz, inne leczą od środka. Zobacz nasz kompletny przewodnik, dzięki któremu dowiesz się, jak rozpoznać objawy, w jakim momencie zareagować i po jaki konkretnie produkt sięgnąć.Zobacz, jak przygotować donice do Twojej nieobecności!
Najlepszą metodą leczenia chorób grzybowych jest niedopuszczenie do ich powstania. Zarodniki grzybów zimują w glebie oraz na resztkach roślinnych. Zanim wiatr i deszcz przeniosą je na Twoje uprawy, musisz zabezpieczyć liście od zewnątrz.
Kiedy pryskamy?
Pierwsze opryski profilaktyczne na ziemniakach i pomidorach wykonujemy prewencyjnie przed kwitnieniem lub tuż po nim, zazwyczaj gdy komunikaty rolnicze ostrzegają o warunkach sprzyjających zarazie (ciepłe dni, chłodne i wilgotne noce).
Czym i jak pryskamy? Używamy fungicydów kontaktowych (powierzchniowych). Oznacza to, że preparat nie wnika do rośliny, ale pokrywa ją warstwą ochronną. Gdy zarodnik grzyba opadnie na liść, miedź niszczy jego białka, uniemożliwiając kiełkowanie.
Twój produkt: Zapobiegawczy Miedzian 50 WP 100g tworzący tarczę na liściach. Pamiętaj, aby bardzo dokładnie pokryć cieczą roboczą również spodnią stronę liści, bo to tam grzyby atakują najczęściej!
Przegapiłeś profilaktykę albo ciągłe ulewy zmyły Miedzian? Obserwuj liście. Jeśli na ich brzegach pojawią się bladozielone, a potem brunatne, wodniste plamy, pod którymi widać delikatny, białawy nalot – to znak, że zaraza zdążyła wniknąć w tkankę liścia. Miedzian już tu nie pomoże.
Kiedy pryskamy?
Natychmiast po zauważeniu pierwszych zmian. Jeśli usuniesz zakażony liść, musisz opryskać cały krzak, by zablokować rozwój choroby w miejscach, których gołym okiem jeszcze nie widać. Szukaj tzw. okna pogodowego – potrzebujesz zaledwie paru godzin bez deszczu.
Czym i jak pryskamy? Wchodzimy z preparatami o działaniu wgłębnym i kontaktowym. Wnikają one w zewnętrzną warstwę liścia, blokując rozrost grzybni.
Twój produkt: Gotowy oprysk grzybobójczy Revus 250 SC 1L na pierwsze objawy. Jest genialny w swojej formule – specjalna technologia sprawia, że mocno wiąże się z warstwą woskową liścia, dzięki czemu jest bardzo odporny na zmywanie przez deszcz. Nie musisz nic rozrabiać, preparat jest gotowy do strzału.
Sytuacja jest poważna. Na ziemniakach łęgi zaczynają czernieć i zasychać, a na łodygach i owocach pomidorów pojawiają się twarde, brązowe, powiększające się plamy (często z koncentrycznymi kręgami, co świadczy o dodatkowym ataku alternariozy). Grzyb jest już w całym krwiobiegu rośliny.
Kiedy pryskamy?
To ostatni dzwonek na ratowanie uprawy. Pryskamy wieczorem, gdy oblatywanie pszczół ustanie, a roślina nie jest narażona na szok słoneczny.
Czym i jak pryskamy? Używamy tzw. ciężkiej artylerii, czyli preparatów systemicznych. Taki środek wnika głęboko do tkanek i przemieszcza się wraz z sokami rośliny po całym krzaku (nawet do młodych przyrostów, które urosły już po oprysku!), niszcząc grzybnię od wewnątrz.
Twój produkt: Systemiczny środek Signum 33 WG 2,5g zwalczający zaawansowaną zarazę. Doskonale radzi sobie z szerokim spektrum patogenów i fizycznie leczy zainfekowaną roślinę od środka.
Aby usystematyzować wiedzę i nie popełnić błędu przy zakupie, spójrz na poniższe zestawienie:
| Sytuacja w ogrodzie / Faza choroby | Jak działa preparat? | Polecany produkt do oprysku |
| Brak plam (Profilaktyka). Chłodno i deszczowo, sąsiedzi mają już zarazę. | Kontaktowo. Tworzy zewnętrzną warstwę izolującą i zapobiega wnikaniu. | Miedzian 50 WP (najlepiej zapobiega) |
| Pojedyncze plamy na liściach. Początek infekcji, ryzyko zmycia oprysku. | Wgłębnie. Wnika w naskórek, blokuje rozwój zarodników, odporny na deszcz. | Revus 250 SC (szybka blokada) |
| Czarne łodygi, plamy na owocach. Zaawansowana zaraza i alternarioza. | Systemicznie. Krąży z sokami, wnika głęboko, leczy od wewnątrz. | Signum 33 WG (ciężka artyleria) |
Ważna uwaga na koniec: Zawsze zwracaj uwagę na okres karencji (czas od oprysku do momentu, w którym można bezpiecznie zjeść pomidora)! W przypadku silnej chemii systemicznej wynosi on często od kilku do kilkunastu dni.
Zrozumienie mechanizmów infekcji to klucz do zdrowych plonów. Wejdź na Ogrodowykoszyk.pl, skompletuj swoją apteczkę ogrodnika (łącząc preparaty kontaktowe z systemicznymi) i nie daj się zaskoczyć zarazie ziemniaczanej w tym sezonie!
